Cena biletu zaczyna się od 19.99 kredytów.
Ryanair oficjalnie ogłosił otwarcie połączeń lotniczych z Ziemii na Marsa. Cena biletu zaczyna się od zaledwie 19.99 kredytów kosmicznych (około 347 euro), ale - jak przystało na Ryanaira - bagaż nadal płatny osobno. I to dużo osobno.
Szczegóły oferty
Pierwszy lot planowany jest na marzec 2027 roku z lotniska Dublin-Mars Hub. Podróż trwa około 7 miesięcy, ale Ryanair obiecuje "komfortowe warunki w standardzie, do którego przyzwyczailiśmy naszych klientów".
"Siedzenia będą identyczne jak na naszych europejskich lotach" - mówi rzecznik prasowy. "Rozstaw między rzędami 71 cm. Pasażerowie, którzy potrzebują więcej miejsca, mogą dopłacić za siedzenie z nogami lub opcję stania."
Cennik bagażu kosmicznego
Bagaż podręczny (do 3 kg) - 149 euro
Bagaż rejestrowany (do 10 kg) - 499 euro
Kombinezon kosmiczny - 299 euro (nie jest w cenie biletu)
Tlen na całą podróż - 89 euro/miesiąc
Priority boarding na Marsie - 49 euro
Wybór miejsca przy iluminatorze - 199 euro
"Niektórzy mówią, że to drogie" - komentuje CEO Ryanaira Michael O'Leary. "Ale proszę mi pokazać inną linię, która zaoferuje lot na Marsa za mniej niż 500 euro. Nie ma. Bo jesteśmy innowatorami tanich podróży kosmicznych."
Międzylądowanie na Księżycu
Ryanair planuje międzylądowanie na Księżycu, co wydłuży podróż o dodatkowe 2 tygodnie. "To technicznie konieczne ze względu na tankowanie" - wyjaśnia linia. "Ale pasażerowie mogą wykorzystać ten czas na zakupy w Duty Free Lunar."
Krytycy zauważają, że "międzylądowanie" na Księżycu wydaje się być pretekstem do sprzedaży dodatkowych usług. O'Leary odpowiada: "Księżyc jest piękny. Ludzie powinni nam dziękować za tę okazję, a nie narzekać."
Reakcje podróżników
Mimo kontrowersji, bilety sprzedają się błyskawicznie. "Zawsze marzyłem o kosmosie, ale NASA nie przyjmuje ludzi po czterdziestce z nadwagą" - mówi Tomasz z Wrocławia. "Ryanair nie pyta o wagę. Znaczy, pyta, ale tylko żeby policzyć dopłatę za przekroczenie limitu pasażera."
Eksperci branżowi są sceptyczni co do realizowalności planów, ale nikt nie wątpi w determinację Ryanaira. "Je��li jest spos��b, żeby zarobić na kosmosie, O'Leary go znajdzie" - konkluduje analityk lotniczy. "Marsjanie powinni przygotować się na promocje last minute."
