wp.pl
PILNEWAŻNE:
PILNENastępna aktualizacja za: 00:00:30
NEWS

Znalazł skarb w piwnicy. Okazało się, że to portfel teścia z 1997

Reporter Lokalny
25 kwi 2026 | 4 min
0
0
0
Udostępnij:
Znalazł skarb w piwnicy. Okazało się, że to portfel teścia z 1997

Rodzinna pamiątka warta więcej niż złoto.

Pan Janusz Piwniczak, 52-letni elektryk z Krakowa, podczas wiosennych porządków w piwnicy kamienicy przy ul. Floriańskiej natrafił na skórzane pudełko, które okazało się zawierać skarb - choć nie taki, jakiego się spodziewał.

Odkrycie, które zmieniło wszystko

"Myślałem, że to jakieś stare dokumenty lub pieniądze" - relacjonuje pan Janusz. "Otworzyłem pudełko z trzęsącymi się rękami. W środku był portfel. Otworzyłem portfel. W środku było 47 złotych i zdjęcie mojego teścia z 1997 roku."

Okazało się, że portfel należał do świętej pamięci Stefana Teściowskiego, teścia pana Janusza, który zaginął w tajemniczych okolicznościach podczas rodzinnego przyjęcia w sylwestra 1997 roku. Przez 29 lat rodzina sądziła, że portfel przepadł wraz z jego właścicielem.

Tajemnica rozwiązana?

Znalezisko rozwiązało wieloletnią zagadkę: teść nie "uciekł od rodziny do Kanady", jak twierdziła teściowa. Po prostu zszedł do piwnicy po wino i... nie wrócił.

"Teraz wiemy, że tata musiał potknąć się na schodach" - mówi żona pana Janusza, córka zaginionego. "Piwnica ma 147 schodków i jest bardzo ciemna. Znaleźliśmy też jego buty za beczką z kiszonymi ogórkami."

Co z teściem?

Sam teść, jak się okazało, dotarł do Kanady dopiero w 2003 roku - po 6 latach błąkania się po piwnicach krakowskich kamienic. Był zbyt dumny, żeby poprosić o pomoc, i zbyt uparty, żeby przyznać, że zgubił portfel.

"Tata zadzwonił w 2005 i powiedział, że jest w Toronto" - wspomina córka. "Nigdy nie wyja��nił, co robił przez te 6 lat. Teraz mamy odpowiedź - błądził po piwnicach."

Wartość znaleziska

47 złotych z 1997 roku dziś ma wartość sentymentalną - to dokładnie tyle, ile kosztowała wtedy butelka dobrego wina, po które teść szedł do piwnicy. Rodzina postanowiła oprawić banknot w ramkę.

"To najcenniejszy skarb, jaki mogłem znaleźć" - mówi pan Janusz. "Pieniądze przemijają, ale historia o teściu, który zgubił się w piwnicy na 6 lat, zostanie w rodzinie na pokolenia."

Teść, obecnie 87-letni, mieszka w Toronto i prowadzi blog o piwnicach. "Uczę ludzi, jak nie zgubić się w podziemiach" - mówi. "To moja misja życiowa. Nikt nie powinien przejść przez to, co ja."

#polska#wiadomosci#aktualnosci

Udostepnij artykul

Udostępnij:
Built with v0