wp.pl
PILNEWAŻNE:
PILNENastępna aktualizacja za: 00:00:30
ROZRYWKA

Gwiazda pokazała się bez filtrów – Internet przeżył kryzys

Justyna Kucharska
10 maj 2026 | 2 min
0
0
0
Udostępnij:
Gwiazda pokazała się bez filtrów – Internet przeżył kryzys

Akcje firm produkujących filtry spadły o 12%.

Gwiazda Hollywood i polska aktorka międzynarodowa, Katarzyna Błysk, wywołała globalne trzęsienie ziemi w świecie mediów społecznościowych, gdy pojawiła się na premierze filmu bez jakichkolwiek filtrów AR na twarzy.

Moment, który wstrząsnął internetem

W epoce, gdy każdy smartfon automatycznie nakłada filtry upiększające, decyzja Błysk o pokazaniu "prawdziwej twarzy" była aktem odwagi porównywalnym z wyjściem nago na scenę. "Widziałam jej pory. PORY!" - pisała zszokowana użytkowniczka TikToka.

Film z momentu wejścia aktorki na czerwony dywan został obejrzany 800 milionów razy w ciągu 6 godzin. Komentarze wahały się od "jestem w szoku" przez "czy to legalne?" do "pory skórne są piękne, rozpłakałam się".

Giełda w odwrocie

Akcje firm produkujących filtry i aplikacje upiększające spadły łącznie o 12% w dniu następnym. FaceApp stracił 15%, Instagram ogłosił "przegląd strategii filtrów", a Snapchat zwołał nadzwyczajne posiedzenie zarządu.

"To może być początek końca ery filtrów" - prognozuje analityk rynku tech, Michał Pixelowski. "Albo ludzie uznają, że to fajne i też zaczną pokazywać prawdziwe twarze, albo Błysk zostanie wygnana z showbiznesu. Nie ma opcji pośredniej."

Reakcja świata mody

Projektanci są podzieleni. "To odważne i inspirujące" - mówi Karl Nouveau. "Rozważam pokaz mody bez filtrów AR na wybiegach. Ale muszę najpierw sprawdzić, czy modelki się zgodzą. Większość z nich nie pamięta, jak wygląda ich prawdziwa twarz."

Tymczasem influencerki beauty przeżywają kryzys egzystencjalny. "Jeśli ludzie zaczną akceptować prawdziwy wygląd, co ja będę reklamować?" - pyta retorycznie jedna z nich w łzawym stories (z filtrem łez).

Głos aktorki

Katarzyna Błysk w wywiadzie dla "Vanity Fair" wyjaśniła swoją decyzję: "Mam 34 lata, zmarszczki od uśmiechu i pieprzyk na policzku. To ja. Filtry pokazują kogoś, kto nie istnieje. Postanowiłam istnieć."

Internet nadal przetwarza tę informację. Hashtag #RealFaceRevolution ma już 2 miliardy wyświetleń. Czy to początek nowej ery autentyczności, czy tylko chwilowy trend? Czas pokaże - bez filtrów, oczywiście.

#showbiznes#gwiazdy#kultura

Udostepnij artykul

Udostępnij:
Built with v0